Niedostępne produkty w e-commerce 7 rozwiązań na potrzeby SEO

Niedostępne produkty w e-commerce? 7 rozwiązań na potrzeby SEO oraz UX

Ruch organiczny w sklepach e-commerce jest kluczowym czynnikiem wpływającym na generowanie zysków. Każdy sprzedawca jednak musi radzić sobie także z wyzwaniem, jakim są niedostępne produkty. To, jak podejdziesz do tego zadania, w dużym stopniu wpłynie właśnie na ruch, a co za tym idzie konwersje oraz zyski.

Przeprowadzone w 2015 roku badanie Global Out of Stock Crisis wykazało, że:

  • 75% mieszkańców USA zetknęło się z problemem niedostępności produktu w sklepie Internetowym. W Europie odsetek ten jest jeszcze większy – 82-86%.
  • 70% kupujących online w takiej sytuacji można uznać za straconą sprzedaż – kierują się oni wtedy do konkurencji.
  • Konsumenci byli bardziej sfrustrowani w przypadku niedostępności produktów osobistych jak odzież czy elektronika. W przypadku tych kategorii odnotowano dwa razy większy poziom irytacji w porównaniu z innymi kategoriami jak artykuły gospodarstwa domowego.

Jak zatem widzisz, konieczne jest korzystanie ze skutecznych metod na radzenie sobie z niedostępnymi produktami. W tym artykule omówimy zatem 7 przydatnych rozwiązań. Pierwsze 4 bardziej dotyczą produktów, które wycofałeś na stałe. Pozostałe zaś będą przydatne w przypadku tych, które mają jeszcze wrócić do oferty.

1. Przekieruj do powiązanych produktów za pomocą 301

Jeśli masz mały sklep z minimalną ilością produktów, możesz być w stanie przekierować użytkownika do towaru, który Twoim zdaniem skutecznie zastąpi ten nieobecny. Dobrym przykładem mogą być wariacje kolorystyczne jak w przypadku obudowy telefonu komórkowego. Jeśli nie masz już czarnego wariantu, przenieś użytkownika do granatowego.

Niemniej jednak w przypadku tej metody musisz być bardzo ostrożny, gdyż w niektórych sytuacjach kupujący może być zdezorientowany, co będzie prowadzić do dużego wskaźnika odrzuceń. Jak wspomniano na początku – w przypadku małej ilości towarów łatwiej będzie Ci ustalić, do jakiego produktu najlepiej przekierować klienta. Pamiętaj także, że gdy strona, na którą przekierujesz, także stanie się nieaktualna, utworzy się cały łańcuch błędnych przekierowań.

Co, jeśli nie znajdziesz odpowiedniego produktu? Dobrze będzie wtedy przenieść użytkownika do kolejnej kategorii lub podkategorii powiązanej z niedostępnym produktem.

Niemniej jednak musisz wtedy pamiętać o kilku cechach stron kategorii. W wielu przypadkach nie będą one mieć wiele treści, a już na pewno nie z takimi słowami kluczowymi, na które pozycjonował się wycofany produkt. W niektórych sytuacjach strony kategorii są wyłączane z indeksowania, przez co w przypadku przekierowania na nie, całkowicie stracisz pozycje na zdobyte przez produkt frazy.

2. Pokaż stronę 404 w przypadku wycofanych produktów

Można spotkać się z sugestiami, aby za wszelką cenę unikać 404. Faktycznie – jeśli możesz znaleźć sensowne przekierowanie, to warto je zrobić. Co jednak, jeśli faktycznie chcesz na stale wycofać dane produkty ze sklepu? Co więcej, chcesz to zrobić odnośnie do całej ich kategorii, więc nie będziesz miał na stanie powiązanych egzemplarzy.

W takiej sytuacji przekierowanie na stronę 404 może być dobrym wyjściem. Niemniej jednak nie powinna być to pusta, biała strona.

Przykład strony 404

W przypadku Komputronika mamy krótki komunikat podana strona nie została znaleziona. Reszta strony to odnośniki do popularnych w sklepie produktów oraz przydatnych treści na blogu.

Zaletą takiego rozwiązania jest to, że dla użytkowników i wyszukiwarek jest jasne, iż dana strona jest już niedostępna. Jednocześnie sugerujesz alternatywne produkty, które pomagają zmniejszyć wskaźnik odrzuceń.

Z drugiej strony przygotowanie specjalnej strony 404 będzie wymagać nieco czasu oraz inwestycji.

3. Podmienienie podstrony

W przypadku tego rozwiązania nie dokonujesz tak naprawdę przekierowania na inną stronę, co po prostu podmieniasz informacje na niej zawarte.

Możesz zastąpić zawartość strony produktu zaktualizowanymi obrazami, tekstem, linkami i statusem, aby odzwierciedlić, że strona nie jest już dostępna, ale także i dostarczyć informacji o produkcie alternatywnym. Dzięki temu użytkownicy dowiadują się, że oryginalny produkt, który próbowali znaleźć, nie jest już dostępny. Jednocześnie pokazywane są im informacje na temat równoważnego produktu, bez potrzeby przekierowania ich na inną stronę.

Jest to dobry sposób na zmniejszenie wskaźnika odrzuceń, a także zapewnia większą kontrolę nad zawartością samej strony, niż jest to w przypadku stron 404. Taktyka ta jest warta zachodu w przypadku towarów, które wcześniej wygenerowały znaczny ruch i sprzedaż.

4. Wyłącz z indeksowania nieaktualne strony produktowe

Nie chcesz znaleźć się w sytuacji, w której mnóstwo Twoich produktów pojawiających się w Google nie jest już dostępnych. Źle wpłynie to na postrzeganie Twojej marki, a sam sklep może stracić pozycje w wyniku rosnących wskaźników odrzuceń.

Z tego powodu, wyłączaj z indeksowania nieaktualne produkty, gdy znacznie spadną na nich odwiedziny. Jeśli klienci wciąż trafiają na nieaktualne produkty w Twoim sklepie, nadal korzystaj z przekierowań.

5. Zachęć klientów do cierpliwości

Jeśli produkt jest chwilowo niedostępny i wiesz, kiedy wróci na stan, masz kilka opcji do wyboru:

  • Poproś o dane (np. mail), aby powiadomić ich w momencie, gdy produkt znów będzie dostępny. Jeśli nie możesz podać konkretnej daty ponownej dostępności towaru, zawrzyj takie adnotacje jak ponownie dostępne wkrótce.
  • Daj możliwość dodania produktu do listy życzeń, poprzez którą klient także zostanie powiadomiony o ponownej dostępności.
  • Daj możliwość dodania produktu do koszyka, jeśli będzie on niedostępny bardzo krótko. Powiadom oczywiście o wydłużonej wysyłce.

Jeśli jednak nie wiesz, kiedy produkt będzie ponownie dostępny, zablokuj opcję dodawania do koszyka.

6. Skorzystaj z przekierowania 302

Przekierowanie 302 jest tymczasowe – oznacza ono, że strona jest niedostępna, ale za jakiś czas wróci na swój wcześniejszy adres. Różnica ta jest jednak zauważalna jedynie dla Google, gdyż dla kupującego 301 i 302 niczym się nie różnią.

Oczywiście pamiętaj o tym, aby faktycznie owo przekierowanie było tymczasowe. Produkt powinien w rozsądnym czasie powrócić na stan, a jego strona znowu być dostępna.

7. Skorzystaj z tagu unavailable_after

Czy posiadasz produkty, które będą sprzedawane jedynie okazjonalnie? Jeśli tak, możesz skorzystać ze specjalnego kodu, aby powiedzieć Google, by nie indeksował owych stron po upływie określonej daty i godziny.

Meta tag unavailable_after zasadniczo mówi Google, że po takiej i takiej dacie ta strona nie jest już dostępna, więc Google nie powinien pokazywać jej w wynikach wyszukiwania. Kod ten wygląda przykładowo tak:

<META NAME=”GOOGLEBOT” CONTENT=”unavailable_after: 25-Aug-2019 15:00:00 EST”>

Pamiętaj oczywiście, że po podanej dacie strona zostanie w całości usunięta z wyników wyszukiwania. Nie korzystaj dlatego z tego rozwiązania, gdy produkt sprzedajesz sezonowo, czyli z długimi przerwami.

Podsumowanie

Odpowiednie radzenie sobie z niedostępnymi produktami jest bardzo ważne. Wpływa na takie czynniki jak:

  • Techniczna integralność strony – brak uszkodzonych linków i ślepych zaułków.
  • User experience – musisz się upewnić, że zapewniasz bezproblemowe doświadczenie użytkownika, aby jego zakupy były jak najwygodniejsze.
  • SEO – jeśli oba powyższe czynniki są zaniedbane, stracisz w dużym stopniu na widoczności w Google.

Jak zatem widać z omówionych tutaj rozwiązań, nie ma idealnego sposobu, który sprawdzi się dla każdego. Znane marki również w odmienny sposób podchodzą do kwestii nieaktualnych produktów. Niektóre całkowicie usuwają strony niedostępnych produktów, a inne zachowują je w całości, informując jedynie o braku w magazynie. Wiele zależy dlatego od Twojej aktualnej sytuacji i charakterystyki sklepu.

Niemniej jednak dzięki podanym tutaj wskazówkom na pewno uda Ci się wybrać najlepsze dla siebie wyjście.

 

  • 53
  •  
  •  
Autor artykułu:Daniel Podgórski

Copywriter współpracujący z firmą Mayko. Specjalizuje się w nowoczesnych technologiach, kryptowalutach, SEO i marketingu internetowym. Uwielbia pisać artykuły poparte statystykami i głębokim researchem.

Komentarze

Jedna wypowiedź
  1. Przekierowania są mega ważne, jednakże trzeba je odpowiednio wykonać. Ja nie kierowałbym wszystkiego na stronę główną, a zastanowiłbym się nad indywidualnymi przekierowaniami 😉 Oprócz nieistniejących produktów, które należy przekierować warto również uwzględnić produkty niedostępne w danym momencie, by nie wyświetlały się na samym starcie danej kategorii. Trzeba je posortować na sam koniec by nie wbijały się na pierwszą stronę kategorii skoro i tak użytkownik nie może go kupić 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *