migracja sklepu - case study

Działania agencji SEO a migracja sklepu: case study

Migracja sklepu to skomplikowany proces – można go jednak przeprowadzić sprawnie i bez ponoszenia większych strat w widoczności. Pod warunkiem, że zadbamy o pewne kwestie z wyprzedzeniem. W tym artykule dowiesz się, dlaczego w proces migracji sklepu powinien być zaangażowany specjalista SEO oraz czego powinien dopilnować.

Migracja sklepu a SEO

Najważniejsze jest, aby specjalista SEO o migracji wiedział odpowiednio wcześniej, ponieważ tylko wtedy jest w stanie przygotować cały proces w taki sposób, aby jak najbardziej ograniczyć szansę wystąpienia późniejszych problemów.

Oto najważniejsze kwestie, o które powinien zadbać pozycjoner w trakcie migracji sklepu na nowy silnik:

Poszukiwanie błędów 404 oraz ponowne sprawdzenie serwisu pod kątem błędów technicznych

Pierwszą rzeczą, którą radzę zrobić po publikacji nowej wersji serwisu jest sprawdzenie wszystkich adresów URL starej wersji serwisu, które zostały pozyskane w czasie crawlu. Najpierw należy sprawdzić, czy wszystkie adresy zostały przekierowane (jeżeli przekierowania nie zostały wprowadzone, podstrony będą zwracać kod odpowiedzi HTTP 404). Adresy przekierowane należy sprawdzić natomiast pod kątem prawidłowej podstrony docelowej do której prowadzi przekierowanie.

Nową wersję serwisu należy także dokładnie przeanalizować pod kątem elementów optymalizacyjnych (adresy URL, struktura budowy title + indywidualne title; nagłówki H; crawl budget; linkowanie wewnętrzne; dane strukturalne; szybkość szablonu).

Monitoring pozycji, Google Analytics oraz Google Search Console

Serwis po przeprowadzonej migracji powinien być regularnie monitorowany przez specjalistę. Przez monitoring rozumiem wszystkie czynności, które powinny być wykonywane przez agencję również w normalnych warunkach. Czas następujący bezpośrednio po migracji jest jednak okresem, gdy poniższe dane mogą mocno się zmieniać i należy zwrócić na nie szczególną uwagę:

  • pozycje serwisu na obserwowane frazy kluczowe;
  • analiza danych z Google Analytics w celu celu;
  • analiza danych z Google Search Console.

Dodatkowo kilka informacji do zapamiętania:

  • migracja serwisu internetowego to szerokie pojęcie, pod którym mogą kryć się różne działania. Jedne z nich są obarczone większym, a inne mniejszym ryzykiem;
  • najczęściej zwrot “migracja serwisu” odnosi się do zmiany silnika, w oparciu o który działa serwis;
  • KAŻDA migracja powinna zostać przeprowadzona przy pełnej współpracy z agencją SEO obsługującą serwis;
  • Migracja (a raczej cele, jakie musi w jej wyniku osiągnąć specjalista) wygląda inaczej w zależności od obecnej widoczności serwisu;
  • najistotniejszą czynnością przy migracji są odpowiednio wykonane przekierowania 301.

migracja sklepu

Migracja na nową wersję silnika – case study Piotra Nadolnego

Ustaliliśmy już, że migracja na nowy silnik niesie za sobą sporo pracy, ale również może otworzyć przed sklepem internetowym wiele nowych możliwości. Podobna sytuacja może mieć miejsce w przypadku przejścia serwisu na nową wersję obecnego silnika. Poniżej case study takiej sytuacji.

Sklep, którego migrację przeprowadziliśmy, specjalizuje się w sprzedaży produktów do łączenia różnego rodzaju materiałów (m.in. kleje i zgrzewarki).

Serwis posiada rozbudowaną ofertę, jak i świetnie prowadzony blog, który cieszy się dużym zainteresowaniem (materiały udostępniane na blogu pisane są przez ekspertów i mają na celu pomoc obecnym jak i potencjalnym klientom).

Serwis internetowy istnieje już od dobrych kilku lat i wyrobił sobie przez ten czas renomę. Naszym celem natomiast było i jest dotarcie do każdej osoby zainteresowanej produktami oferowanymi przez sklep.

Rozpoczęcie współpracy i wyzwania

Rozpoczynając współpracę z klientem w lutym 2020 roku, od początku udało nam się nawiązać przyjazną relację opartą na zaufaniu. Należy przy tym podkreślić, że osoby odpowiedzialne za promocję i rozwój sklepu są zaangażowane i świadome tego, że promocja w Internecie wymaga pewnych nakładów pracy (często wytężonej).

Pierwszą próbą, przed którą stanąłem jako specjalista SEO, była migracja na nowszą wersję sklepu. Choć zwykle migracja w obrębie tego samego systemu sklepowego nie powinna być trudna, to jak się okazało w tym przypadku, wcale nie było to takie proste.

migracja sklepu a SEO

kliknij i otwórz infografikę w nowej karcie

Audyt wersji deweloperskiej i rozmowy

Wspominałem o wysokiej świadomości klienta, dzięki której nie mieliśmy problemów z wersją deweloperską sklepu. Strona internetowa była dobrze zabezpieczona przed indeksacją, a możliwości pracy nad stroną były nieograniczone.

Gdy wersja sklepu była gotowa, rozpoczęliśmy pracę nad analizą SEO sklepu i wykonaniem audytu. Audyt pozwolił nam nakreślić kierunek współpracy i choć nie zawsze trzymaliśmy się pierwotnych założeń, to był punktem zaczepienia rozpoczynającym wspólną pracę.

W trakcie przeprowadzonego przez nas audytu SEO odnaleźliśmy następujące błędy wymagające poprawy:

  • przekierowania 301 adresów URL – bez tego ani rusz. Dzięki rozmowom udało nam się wspólnie ograniczyć liczbę przekierowań oraz optymalizowaliśmy adresy URL;
  • poprawiliśmy nagłówki H;
  • optymalizacja m.in. linków CANONICAL, paginacji, Crawl Budget itd.

To właśnie wokół tych trzech obszarów skupiliśmy się na początku współpracy. Sama analiza poprawności URL jak i przekierowań zajęła kilka godzin.

Prace optymalizacyjne trwały blisko 3 tygodnie nim uporaliśmy się z najważniejszymi elementami serwisu bez których mogłoby wydarzyć się “nieszczęście”. Czas nas mocno gonił i po wprowadzeniu powyższych elementów musieliśmy przenieść sklep.

Krytyczne błędy zostały naprawione, ale sama optymalizacja wymagała dalszej pracy. Tutaj wielki plus dla osób odpowiedzialnych w sklepie za intensywną pracę nad treściami. O to nie musieliśmy się w ogóle martwić. Nie można przeszkadzać, gdy coś jest dobrze wykonywane 🙂

Sklep działa – i co dalej?

Wciąż pracujemy z klientem nad jego sklepem – choć co prawda już nie tak intensywnie jak w pierwszych tygodniach współpracy.

Od wdrożenia nowej odsłony serwisu poprawiliśmy:

  • dane strukturalne (wymagały dodatkowych szlifów);
  • szybkość serwisu dla użytkownika jak i dla robota Google – sklep ma dobrą szybkość, ale zawsze można ją poprawić o kilka dodatkowych milisekund;
  • treści na stronie, które wciąż są wzbogacane. Klient bardzo dba o kwestie contentowe, a nasza rola to sprawdzenie i zweryfikowanie treści;
  • zablokowaliśmy jednego podłego robota, który nadwyrężał serwer.

Obecnie sytuacja pod kątem SEO przedstawia się stabilnie.

Działania agencji SEO po migracji sklepu case study
Wykres z narzędzia SENUTO przedstawiający widoczność sklepu przed i po migracji (luty 2020)

 

Pozyskujemy wartościowe linki od marca 2020 roku. Konkurencja nie śpi i trzeba mieć to zawsze na uwadze – nie zmienia to jednak faktu, że wciąż należy kontynuować prace nad systemem sklepowym i pozyskiwaniem linków.

 

Podsumowanie współpracy w ramach migracji e-commerce

Współpraca z tym e-commerce od początku układa się wzorowo. Regularnie rozmawiamy z klientem i wspólnie szukamy najlepszych rozwiązań dla jego sklepu. Mamy wspólny cel, jakim jest zwiększenie widoczności sklepu w wyszukiwarce Google. Przede wszystkim jednak świetne wyniki udaje się nam osiągać dzięki rozmowom, ale i pewnym kompromisom.

Migracja sklepów internetowych, tak jak w Case pokazuje, wiąże się z intensywną pracą Agencji SEM oraz klienta. Pierwszym krokiem jest stworzenie planu i potrzebnych elementów do migracji. Większość prac musi odbywać się na wersji developerskiej na której niezbędne elementy są wdrażane i testowane, a przeniesienie sklepu i monitorowanie jest już “wisienką na torcie”.

 

W większości przypadków, gdy obie strony są mocno zaangażowane (czyli klient jak i specjaliści SEO), wynik migracji jest neutralny lub pozytywny w kontekście widoczności w wyszukiwarce Google. Zdarza się, że prace nad wersją developerską przedłużają się z różnych względów (np. przedłuża się praca programistów) i trzeba pamiętać, że wdrożenie sklepu nie przygotowanego w 100% może spowodować, że migracja nie powiedzie się. Sukcesem jest gdy migracja w kontekście ruchu i pozycji była neutralna lub nastąpił wzrost, niepowodzenie to systematyczny spadek ruchu, który trzeba “odrobić”.

Piotr Nadolny, Specjalista SEO w Agencji Mayko

Podsumowanie

Jak widać prawidłowe przeprowadzenie migracji serwisu internetowego jest sporym wyzwaniem. Im większy serwis, tym więcej pracy trzeba włożyć w cały proces. Sama migracja niesie za sobą również duże ryzyko popełnienia błędów, które mogą bardzo negatywnie wpłynąć na ruch organiczny.

Jednak doświadczony specjalista SEO powinien zminimalizować wystąpienie problemów w przyszłości i uchronić sklep przed utratą dotychczasowych efektów pozycjonowania.

  •  
  •  
  •  
Autor artykułu:Krzysztof Kalinowski

Specjalista SEO w Mayko. Zajmuje się zawodowo pozycjonowaniem ze względu na potrzebę rozległej analizy i przystosowywania serwisów do ciągłych zmian. W wolnych chwilach czyta o historii, ćwiczy kalistenikę, tworzy i podbija imperia w grach Grand Strategy oraz przegląda JoeMonster. Zwolennik trueschoolu w polskim rapie. Potrafi zarwać nockę, aby obejrzeć mecz NBA.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *